Nagrabisz sobie

Byłem ostatnio u lekarza. Trochę mnie nastraszył i chyba powinien był to zrobić bardziej, bo jeszcze do mnie porządnie nie dotarło. Ale po kolei… Jesteś jeszcze młodym facetem. Nic ci nie dolega, niczym się nie przejmujesz. No, prawie niczym, bo w pracy znowu jakieś urwanie głowy, baba cały czas na coś narzeka, a dzieciak chce taką czy inną bzdurę. Do niczego mu nie potrzebna, kosztuje fortunę, ale ty masz kupić i już. Przypomina się piosenka…

"Nagrabisz sobie"

Koncertowi czasouprzykrzacze

Uwielbiam koncerty, kocham Muńka i T.Love, nienawidzę ludzi, którzy tam przychodzą. Oczywiście nie wszystkich, ale jest kilka typów dziwaków, w stosunku do których chciałabym się zachować, jak Peja na pamiętnym koncercie. Kto to taki? Zakochane parki. O tak. Wredne bestie. Wszyscy skaczą, wszyscy śpiewają, a oni non stop przyklejeni do siebie, taka kupa kompostu i stoją przede mną. Jeszcze zwykle pod samą sceną, bo przyszli rano i tak się  sobą cieszą od kilku godzin. Świat…

"Koncertowi czasouprzykrzacze"