To zmieni Twoje życie

Oto kilka wskazówek, i sentencji, które pomogły mi zmienić w znacznym stopniu moje życie.

Sama wiedza nie obdarza cię mądrością. – Albert Einstein.

Kilka lat temu byłem całkiem zagubiony, przestraszony, sfrustrowany Nie mający pojęcia jaka przyszłość mnie czeka. Do tego towarzyszyły mi; niespełnienie, i tęsknota nie wiadomo za czym. Byłem przygnieciony oczekiwaniami jakie stawiało przede mną społeczeństwo, praca, obowiązki. Nawet sposób spędzania wolnego czasu był dla mnie dużym wyzwaniem i przygnębieniem. Zwyczajnie nie miałem pojęcia co chce w życiu robić. Próbowałem oczywiście ukierunkowywać się ku zmianom w moim życiu, ale nie miałem pojęcia jak takie ,, kroki ku innemu’’, miały by wyglądać. Siedziałem dniami i nocami w swoim mieszkaniu, pragnąc, żeby coś się zmieniło, tak żebym mógł uciec od szarej codzienności, która pożerała moją duszę.

Najgorszą rzeczą  z tego wszystkiego było to, że żyłem życiem oportunisty. Bezwzględnie dostosowując się do zasad, które narzucało mi społeczeństwo w którym żyłem.

,,Kształć się, zdobądź dobrą pracę, ciężko pracuj, zarabiaj, kupuj, umieraj’’.

Nie wiem jak dla was, ale dla mnie właściwym życiem okazuję się życie według takich reguł, które pozwolą czerpać z niego jak najwięcej. Chwytać dzień. To poważnie przynosi mi radość i spełnienie.

Wyobraźcie sobie tkwienie w szarej, nudnej egzystencji w której robicie rzeczy, których robić tak naprawdę nie chcecie. Mam tutaj na myśli nudną pracę, której trzymacie się latami, tylko dlatego że tak jest ,, bezpiecznie’’.  Ile razy ktoś z was ( jak ja na przykład), marzył o tym by wreszcie nadszedł upragniony weekend, tylko po to, by w niedziele wieczorem popadać w strach przed zbliżającym się poniedziałkiem? Znacie to uczucie, satysfakcji z powodu dobrze wykonanej pracy, które zaraz zanika, przygnieciona świadomością, że nie robicie w życiu czegoś, co czyniło by was szczęśliwymi? Ja niestety doznawałem takich uczuć, aż za często. No ok, bywało różnie. Czasami było tragicznie: kiedy pracowałem w agencji reklamowej w której przez bite 8 godzin trwała martwa cisza. Każdy miał swój komputer i brak możliwości odezwania się chociażby na chwilę bo szef od razu krzyczał. Z czystej przyzwoitości nie przytoczę tutaj nazwy tej agencji. Ale rotacja pracowników była naprawdę duża. W stresie wytrzymałem 2 miesiące. Kolejna praca była przyjemniejsza, robiłem makiety do aplikacji na telefony. Moim osobistym dziełem była (jest?) appka Lokalizacja Telefonu która chyba nadaj jest sprzedawana przez klienta. Niestety po miesiącu naprawdę rewelacyjnej atmosfery musiałem zrezygnować. Prozaicznie: przeprowadzka.  Nowe miasto i znów to samo: skakanie i szukanie miejsca z przyjaznymi fluidami (o tym jak znaleźć dobrą robotę, kolejnym razem).

Żyjąc w takiej totalnej beznadziei i stanach depresyjnych, nagle coś bardzo interesującego zwróciło moją uwagę.  Uderzyło mnie jak grom z jasnego nieba, a później zostało w głowie nie mogąc z niej wyjść. Był to cytat z jednej z książek o buddyzmie, którą miałem nieraz przed swoimi oczami w domu, ale nie zwróciłem na nią specjalnej uwagi. Cytat brzmiał:

,,Jeśli chcesz ponad przeciętnie żyć, musisz odkryć, i zrozumieć kim tak naprawdę jesteś”

Te parę cytatów, które zdążyłem tutaj przytoczyć, totalnie odmieniło moje życie. Proste odkrycie tego, dlaczego czułem się tak znudzony swoim życiem, i otaczającym mnie światem.  Zrozumiałem, że aby w życiu osiągnąć coś z czego będziecie dumni,  trzeba przestać ,,żyć tylko dla innych’’. Żyć pod czyjeś dyktando, spełniać oczekiwanie społeczeństwa w którym przyszło żyć, i które akceptuję cię tylko takim, jakim samo chce żebyś był/była. Trzeba zadać sobie pytanie; Kim chce w życiu tak naprawdę być, i co robić? Tylko w ten sposób można zacząć żyć pełnią życia. Nabrać odpowiedniej motywacji do pokonywania przeszkód, które stawia przed nami życie. Podążać za swoimi pragnieniami i marzeniami.

Jak mówił jeden z buddyjskich filozofów:

,, Masz w życiu swój niepowtarzalny cel. Odkrywanie odpowiedzi na pytanie, które pozwoli ci znaleźć sens tego celu, i przynieść niezwykłą magię do twojego życia”.